Uważaj podpisując umowę z kurierem!
Przedstawiamy kilka punktów, na które należy zwrócić szczególną uwagę wybierając kuriera. Zainteresowanych odsyłamy do raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, stworzonego na podstawie kontroli regulaminów 30 firm kurierskich.
Pierwszym problemem może okazać się niejasno, bądź w ogóle nieokreślony rodzaj umowy. Przesyłka może przyjąć formę usługi przewozowej lub pocztowej – w zależności od zawartości.

Jak się okazuje ma to istotne znaczenie, gdyż w przypadku korespondencji zastosowane zostaje prawo pocztowe. Zgodnie z nim, podmiot świadczący usługi samodzielnie określa zasady uznania jej za niewykonaną, a także reguły obowiązujące podczas składania reklamacji. Operator publiczny, czyli Poczta Polska posiada wyłączność w doręczaniu przesyłek zawierających korespondencję, których masa nie przekracza 50 gramów – jest to najpopularniejszy, lecz nie jedyny rodzaj listów. Korespondencja o wadze wyższej niż 50 gramów może być obsługiwana przez innych operatorów. Z usługą przewozu mamy do czynienia, kiedy nasza przesyłka nie zawiera listów. Korzyścią takiej umowy jest fakt, iż zastosowane wtedy prawo przewozowe jednoznacznie określa wszelkie zasady związane z postępowaniami reklamacyjnymi.
Inną niesłusznie stosowaną w regulaminach kwestią jest ograniczenie odpowiedzialności kuriera do określonej kwoty, np. 100 zł. Tymczasem prawo przewozowe mówi, iż w razie opóźnienia w dostawie przesyłki przewoźnik jest zobowiązany do zapłacenia odszkodowania do wysokości podwójnej kwoty przewoźnego, czyli opłaty za transport. Zapis ten dotyczy przesyłek z gwarantowanym czasem dostarczenia – opcja ta jest zazwyczaj droższa, lecz przewoźnik zobowiązuje się dostarczyć towar na czas (najczęściej nastepnego dnia roboczego). Inaczej sprawa wygląda z przesyłką planowaną – tutaj ustalony wcześniej termin nie musi być przez firmę kurierską restrykcyjnie przestrzegany. Jeśli dodatkowo opóźnienie spowoduje szkodę w przesyłce, mamy prawo do rekompensaty za to uszkodzenie – oblicza się ją na podstawie stopnia zniszczenia, czyli zmniejszenia wartości transportowanego towaru. W przypadku uszkodzenia przesyłki niespowodowanego opóźnieniem w dostawie również przysługuje nam odszkodowanie, które może wynosić nawet jej równowartość.
Aby rozpocząć proces reklamacyjny niektórzy przewoźnicy wymagają dostarczenia dokumentów, które nie zostały wymienione w regulaminie. UOKiK kwestionuje takie zachowanie twierdząc, iż wymagane mogą być tylko te dokumenty, które związane są z wykonywaną usługą; potwierdzenie zawarcia umowy, list przewozowy itp.
Kurier ma ułatwić nasze życie, a nie stać się głównym powodem stresu i nieprzespanych nocy. Jeśli zapisy regulaminu budzą nasze wątpliwości możemy zapoznać się z Rejestrem klauzul niedozwolonych lub wybrać innego przewoźnika – wszak firm oferujących takie usługi jest wiele.
Zobacz też:
Jak zareklamować usługę kurierską?
Co jeśli droga reklamacji została wyczerpana?
10 najczęstszych problemów z firmami kurierskimi